Muszę przyznać, że władze oraz urzędnicy gminy Dopiewo mają dużo szczęścia. W ostatnim czasie, lawinowo wzrasta liczba kontrowersyjnych tematów. Powoli przestaję za nimi nadążać, żeby je wszystkie przeanalizować i przedstawić swoje wnioski. Niestety, straciłam już nadzieję, że znajdzie się jakiś publicysta, który podejmie trud śledzenia i komentowania coraz liczniejszych patologii. Póki co, pojawiają się osoby, które chętnie podpięłyby się pode mnie, ale na ich pomoc nie mam co liczyć.
Zamierzałam kontynuować temat koncepcji przebudowy ul. Batorowskiej w Skórzewie, ale zapoznałam się z tekstem kierowniczki Ref. Inwestycji Justyny Bartkowiak, opublikowanym w Czasie Dopiewa i „kopara” mi opadła. Artykuł nosi szumny tytuł – Strategiczne drogi dla gminy Dopiewo.



