Tym razem zajmę się osobą Mikołaja Tomaszyka, II zastępcy Wójta. Postanowiłam przyjrzeć się bliżej jego aktywności, jako pracownika Urzędu Gminy. Moja ciekawość wynika z faktu, że osoby, pełniące funkcje kierownicze, zazwyczaj mają wysokie uposażenie, które finansowane jest z budżetu Gminy, czyli z naszych podatków. Jak wskazuje doświadczenie, wysokość wynagrodzenia rzadko idzie w parze z jakością pracy. Takim przykładem może być Aleksandra Rutyna, I zastępczyni Wójta.
Jak niedawno pisałam, Mikołaj Tomaszyk na stanowisko II zastępcy wójta Sławomira Skrzypczaka, został powołany 7 kwietnia 2025 r. - https://blogdopiewo.blogspot.com/2026/06/jakie-sa-kompetencje-zastepcow-wojta.html. Równocześnie jest pracownikiem naukowym Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu:
Mikołaj
Tomaszyk na stanowisko II zastępcy został wprowadzony, przez wójta Sławomira
Skrzypczaka, niejako tylnymi drzwiami. Pisałam o tym tutaj - https://blogdopiewo.blogspot.com/2025/05/xiii-sesja-rady-gminy-dopiewo-28_25.html.
Należy więc zadać pytanie, co skłania pracownika naukowego do podejmowania dodatkowej pracy w samorządzie? Przecież taki dodatkowy etat z pewnością utrudnia, prowadzenie pracy naukowej i wywiązanie się z obowiązków.
Odpowiedź może być tylko jedna – dodatkowe wynagrodzenie. A w zasadzie można powiedzieć, że praca w samorządzie staje się podstawowym źródłem utrzymania, natomiast uposażenie z tytułu prowadzenia działalności naukowej, to bardziej kieszonkowe, niż realny dochód. Potwierdzeniem tego mogą być oświadczenia majątkowe Mikołaja Tomaszyka.
Oświadczenie majątkowe z 2025 r. – na rozpoczęcie kadencji – pokazuje, że w 2024 r. Mikołaj Tomaszyk uzyskał dochód z tytułu umowy o pracę (razem z dochodami z praw autorskich) w wysokości nieco ok. 75 tys. złotych:
Rok później, w 2025 r., jego dochody są już 3 razy wyższe:
Trzeba pamiętać, że II Zastępca Wójta, pracę w Urzędzie Gminy Dopiewo, rozpoczął dopiero 7 kwietnia 2025 r., a do tego pracuje tylko na 3/5 etatu.
Tak duże docenienie nowego pracownika, wywołuje pytania, czy rzeczywiście stanowi on tak wartościowy nabytek dla dopiewskiego samorządu? Samo posiadanie tytułu naukowego jeszcze o niczym nie przesądza. W przestrzeni publicznej gminy Dopiewo funkcjonowało i dalej funkcjonuje kilka osób z tytułami naukowymi, ale jakoś szczególnie się nie wyróżnili. Przeciwnie, często okazywali się nieudacznikami lub nawet szkodnikami.
W czasie posiedzenia XIII Sesji RG Dopiewo 28 kwietnia 2025 r., gdy w punkcie, dotyczącym wolnych głosów i wniosków, Mikołaj Tomaszyk został przedstawiony, wójt Sławomir Skrzypczak wymienił zakres obowiązków swojego zastępcy:
Jaki jest formalny zakres obowiązków II Zastępcy, trudno powiedzieć, ponieważ Regulamin Organizacyjny Urzędu jest nieaktualny. Mam nadzieję, że do końca kadencji wójt Sławomir Skrzypczak zdąży uaktualnić Regulamin.
Prześledźmy
teraz aktywność II zastępcy Mikołaja Tomaszyka w lokalnym samorządzie.
W czasie sesji Rady Gminy nie wykazuje żadnej aktywności. Obok radczyni Magdaleny Wróblewskiej-Urbaniak, jest chyba najbardziej milczącym uczestnikiem posiedzeń. Być może się mylę, ale przypominam sobie, że tylko 1 (jeden) raz zabrał glos w sprawach dotyczących oświaty, kultury, sportu czy opieki społecznej. Zazwyczaj tematy te omawiane są przez kierowników referatów i dyrektorów jednostek. Oni także odpowiadają na pytania i wątpliwości radnych.
W związku z tym, przejrzałam protokoły z posiedzeń Komisji Oświaty. W trakcie pełnienia funkcji zastępcy Wójta przez Mikołaja Tomaszyka, odbyło się 13 posiedzeń Komisji, z których w 11 wziął on udział. Trzeba sprawiedliwie docenić, że zazwyczaj bierze on aktywny udział w dyskusjach. Od strony merytorycznej nie będę się wypowiadać. Nie czuję się w pełni kompetentna, ponadto nie chciało mi się szczegółowo śledzić tematyki.
Za błąd natomiast uważam, brak II zastępcy Mikołaja Tomaszyka na posiedzeniu Komisji Skarg i Wniosków 12 maja br., na której omawiana była skarga na dyrektorkę przedszkola w Zakrzewie:
Równie słabo wygląda aktywność Mikołaja Tomaszyka w mediach oficjalnych. W miesięczniku „Czas Dopiewa”, znalazłam tylko jeden tekst jego autorstwa i to w ostatnim, majowym numerze pisma:
Nie mam zamiaru, jednoznacznie oceniać jakości pracy II Zastępcy Wójta Gminy Dopiewo. Być może zajmuje się mrówczą pracą „u podstaw”, która jest mało medialna? Może jest osobą skromną, która nie lubi chwalić się swoimi osiągnięciami? Faktem jest, że jest mało widoczny na forum publicznym. Z pewnością będę śledzić jego dokonania. Było nie było, mieszkańcy łożą niemałe pieniądze na jego uposażenie. Dobrze byłoby, aby na nie faktycznie zapracował. Jak wiadomo, wiele osób w gminie Dopiewo pobiera nieadekwatnie, wysokie pobory w stosunku do posiadanych kompetencji i nakładu pracy. Niestety opinia, że pieniądze publiczne „rozdawane” są na prawo i na lewo bez większego uzasadnienia w tej kadencji, jest powszechna.
Póki co, dotarły do mnie bardzo niepokojące informacje, dotyczące jakości pracy II Zastępcy. Poniżej zrzut maila od jednego z mieszkańców:
Niestety, nie mam możliwości weryfikacji, czy te zarzuty są uzasadnione. Najlepiej byłoby, gdyby przeprowadzono publiczną dyskusję, a II zastępca Mikołaj Tomaszyk, odniósłby się do tej krytyki. Dodam jeszcze, że rodzice uczniów szkół w Dopiewie, twierdzą, iż poziom nauczania jest niski. Natomiast fakt, że korepetycje, które uczniowie pobierają, nie służą poszerzeniu wiedzy tylko przerobieniu materiału z danego przedmiotu – uważam za skandal. Również skandalem jest fakt, że w placówkach oświatowych w gminie Dopiewo zatrudniane są osoby, związane bezpośrednio z gminnymi samorządowcami.
Wójt Sławomir Skrzypczak powinien pamiętać, że za jakość pracy swoich urzędników, ponosi pełną odpowiedzialność.
Obserwatorka
I (Pierwsza)







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz