Tematy kluczowe: polska paranoja; pochwała bylejakości?; konsultacje dotyczące zagospodarowania terenu w Skórzewie; ścieżek rowerowych ciąg dalszy – Dąbrówka; zainteresowanie mieszkańców sprawami Gminy.
Coraz częściej nurtuje mnie pytanie, czy mieszkam jeszcze w normalnym kraju, czy raczej w jakiejś paranoicznej dystopii? Lista szaleństw pałacu prezydenckiego i pisowskiego motłochu, jest coraz dłuższa i nie wiadomo czym się to skończy, ponieważ sprawczość obecnego rządu jest żenująco niska. Powrót PiS-u do władzy będzie oznaczać, że to co dzieje się obecnie na Węgrzech, jest sielanką.
Niestety, za obecny stan Państwa odpowiedzialne jest społeczeństwo, które zupełnie nie dorosło do demokracji. Jedną trzecią stanowią wyznawcy PiS-u i Brauna, do których żadna argumentacja się nie przebije. Jedna trzecia to ci, którym obojętne jest, co się w Polsce dzieje, byle kasa płynęła do ich portfeli. To ci, którzy na wybory nie chodzą oraz zwolennicy Konfederacji Mentzena i Bosaka. Pozostaje zatem zaledwie jedna trzecia społeczeństwa, któremu jeszcze zależy na tym, aby żyć w normalnym państwie.
Przejdźmy teraz do naszych spraw lokalnych, gdzie też panuje swoiste szaleństwo – póki co, jeszcze nie zagrażające bezpieczeństwu Polski. Ale dobrostanowi Gminy i jej Mieszkańców, już tak.