Przez ostatnie 3 dni pozwoliłam sobie na chwilę lenistwa. Chciałam dać Czytelnikom, możliwość „przetrawienia” moich tekstów. Aby jednak nikt nie pomyślał, że pisanie mnie zmęczyło, dziś kolejna odsłona moich przemyśleń.
Od lat mam dwa marzenia. Pierwsze, żeby radni gminy Dopiewo zaczęli wcielać w życie słowa ślubowania, składanego podczas zaprzysiężenia:
Jak również, aby wreszcie zaczęli myśleć. Póki co, oba marzenia są jedynie w sferze moich „pobożnych życzeń”. Swoje dzisiejsze rozważania zacznę od tego drugiego problemu.
