Tematy kluczowe: kolejna refleksja nad kondycją ludzką; kłamstwo
i manipulacja w gminie Dopiewo; mizeria radnych na sesjach; kolejna interpelacja
radnego/sołtysa Pawła Bączyka; bezradność radnych: Moniki Danielewicz i
Krzysztofa Kołodziejczyka.
Przyznam,
że coraz częściej dopada mnie zniechęcenie. Poziom głupoty, złej woli, chciwości, nie tylko polityków i włodarzy,
ale i większości społeczeństwa, coraz bardziej mnie poraża. Mimo
oczywistych dowodów patologii, szczególnie prawej strony sceny politycznej,
duża część wyborców i tak będzie się zachowywać, jak „ćmy lecące do ognia”.
Tylko gigantyczny wstrząs, byłby w stanie wyrwać ten motłoch z marazmu. Ale i
wtedy, ciemny lud będzie twierdził, że wszyscy wokół są winni, tylko nie on.
No, ale nie ma się co dziwić, jeżeli pierwsza osoba w państwie, już całkiem
zatraciła się w swej pysze i arogancji. Przykładem osoby na naszym
wielkopolskim podwórku, która utraciła kontakt z rzeczywistością, jest poseł
Bartłomiej Wróblewski:
Poziom
kłamstwa i manipulacji tego człowieka, jest wyższy niż Himalaje.