Tematy kluczowe: ogólne dywagacje, dotyczące najbliższego
otoczenia Wójta; przebudowa ul. ks. S. Kozierowskiego w Skórzewie.
Tym
razem, chcę zacząć moje rozważania, trochę refleksyjnie. Coraz częściej dochodzą
do mnie głosy, że wójt Sławomir
Skrzypczak „przytłoczony” jest moją krytyką. Żali się, iż stara się być jak
najlepszym włodarzem, a mimo to, nie potrafię tego zauważyć i docenić. Nie jest
to do końca prawda, ale o tym za chwilę.
Najśmieszniejsze
są argumenty, stawiane przez większość, że ponieważ jest moim sąsiadem (nie tak
do końca), to powinnam wstrzymać się od krytyki, natomiast niewygodne sprawy
przemilczeć, czyli „zamieść pod dywan”. Jest to typowo polska mentalność. Można być najgorszą kanalią, ale ponieważ
jest to nasz człowiek, nie można go krytykować ani oceniać.