niedziela, 15 marca 2026

XXII Sesja Rady Gminy Dopiewo 2 marca 2026 r. (2)

 

Tematy kluczowe: plany zagospodarowania: Palędzie – rej. ul. Jarzębinowej i Ślimakowej; Dopiewo - ul. ks. A. Majcherka; Palędzie - ul. Spokojna; Dąbrówka - ul. Poznańska; i raz jeszcze Dopiewo - cmentarz.  

Kontynuuję omówienie przebiegu ostatniej Sesji RG Dopiewo, ponieważ pojawiło się na niej kilka tematów, które warto przybliżyć. Jak zwykle, skupię się przede wszystkim na sprawach związanych z planowaniem przestrzennym. Wiele razy o tym pisałam, ale muszę się powtarzać. Tworzenie ładu przestrzennego jest zadaniem własnym gminy, a szczególną rolę odgrywa tu rada gminy. Równocześnie, o czym przekonujemy się regularnie, wiedza radnych gminy Dopiewo w tym zakresie, jest mikra albo nie ma jej w ogóle. Z drugiej strony, starzy wyjadacze w Radzie Gminy, ciągle traktują planowanie przestrzenne, jako sposób na robienie dobrych interesów a ład przestrzenny, jest dla nich tylko przeszkodą na drodze do osiągania osobistych korzyści. Pisałam o tym tyle razy, że nie będę wymieniać konkretnych przykładów.

Pierwszym z projektów uchwał, było przystąpienie do zmiany fragmentów dwóch planów z 2020 r. i 2015 r., obejmującej teren pomiędzy ulicami: Ślimakową i Jarzębinową w Palędziu:

Powody zmiany, przedstawione przez kier. ref. planowania przestrzennego Remigiusza Hemmerlinga, były jak zwykle enigmatyczne. Wiadomo, że urzędnicy i osoby decyzyjne, nigdy nie mają sobie nic do zarzucenia. A obecnie podjęta uchwała, jest wynikiem ślepego uporu i nie liczenia się z oczekiwaniem obywateli.

Aby zrozumieć powody, trzeba cofnąć się do roku 2020 r. Wówczas to, w projekcie ówczesnego planu, na działce nr ewid. 67/5, wytyczono 2 drogi dojazdowe do działek nr: 68/4, 69/4 i 70/28. Na wprowadzeniu tych dróg do planu, zyskiwał tylko właściciel w/w 3 działek, natomiast tracił właściciel działki 67/5, który na takie rozwiązania się nie godził. Pisałam o tym dwukrotnie - https://blogdopiewo.blogspot.com/2020/10/komisje-rady-gminy-dopiewo-rolnictwa-z.html i https://blogdopiewo.blogspot.com/2020/11/xxiii-sesja-rady-gminy-dopiewo-26.html. Zaskarżył uchwalony w 2020 r. plan, sprawę wygrał a narzucone drogi dojazdowe, zostały usunięte. Faktem jest, że informacje takie zostały przedstawione na Komisji Rolnictwa 12 stycznia br.:

ale na kolejnej Komisji 7 lutego br.:

i na Sesji 2 marca br. - już je pominięto.

Tak więc obecnie, aby właściciel w/w trzech nieruchomości, mógł je podzielić na mniejsze działki budowlane, trzeba zmienić obowiązujące plany zagospodarowania przestrzennego.

Przy okazji mała uwaga. Osoba, przygotowująca protokół z posiedzenia z 12 stycznia br, pozostawiła w tekście nazwisko wnioskodawcy. Co na to „ochroniarz” danych osobowych w Urzędzie Gminy Dopiewo, w osobie Pawła Rosoła?

Kolejna uchwała, to przystąpienie do opracowania planu zagospodarowania dla obszaru o powierzchni ok. 33,5 ha po wschodniej stronie ul. Majcherka w Dopiewie:

W tym przypadku, mam kilka uwag.

Po pierwsze, dlaczego dopiero teraz podjęto uchwałę w sprawie opracowania planu? Tereny te dzielone są i przeznaczane pod zabudowę od wielu lat. Natomiast na tym obszarze, obowiązuje tylko 1 plan zagospodarowania z 2002 r., przy ul. Zacisze:

Po drugie, dlaczego planem nie objęto terenów w rejonie ul. Brylantowej? Na posiedzeniu Komisji Rolnictwa 12 stycznia 2026 r., omawiany był wniosek inwestora, dotyczący opracowania dla tego terenu, zintegrowanego planu inwestycyjnego, ale został on odrzucony przez radnych. Czyżby po czasie inwestor dogadał się z członkami Komisji?

Trzecia uwaga, dotyczy gruntów klasy III, które występują na tym terenie. Kierownik Remigiusz Hemmerling stwierdził, iż nie wiadomo, czy Minister Rolnictwa zgodzi się na ich odrolnienie. Jak widać, drobni właściciele mają znacznie mniejsze szanse, niż duzi inwestorzy. Nie mogą oni liczyć na takie przywileje, jak właściciele terenów w Więckowicach przy drodze wojewódzkiej czy przy ul. Poznańskiej w Skórzewie. Tam po prostu grunty, rzekomo ulegały degradacji i można je było od razu przeznaczyć pod zabudowę. Co więcej, inwestorzy unikali lub radykalnie zmniejszali w ten sposób koszty, związane z odrolnieniem nieruchomości. Zwykły mieszkaniec nie może liczyć na takie przywileje a odrolnienie gruntów III klasy, sporo kosztuje. Jak widać, podział na równych i równiejszych, trzyma się całkiem dobrze.

Przy głosowaniu w/w uchwały, wstrzymał się cały klub Koalicji Obywatelskiej. Niestety, żaden z radnych nie podał powodu takiej decyzji. „Chowanie głowy w piasek”, nie jest dobrym rozwiązaniem. Akurat w tym przypadku, uważam, że przystąpienie do opracowania planu było właściwym rozwiązaniem. Co ciekawe, wszystkie pozostałe uchwały, dotyczące planów zagospodarowania, zatwierdzone zostały jednogłośnie.

Kolejna uchwała, teoretycznie nie powinna budzić zastrzeżeń – a jednak. Dotyczyła ona, przystąpienia do zmiany planu zagospodarowania dla działki 149/2 przy ul. Spokojnej w Palędziu:

To, co wywołuje moje wątpliwości, to data wydania wuzetki. Plan został uchwalony w 2020 r., natomiast warunki zabudowy wydane zostały w 2021 r:

Z rejestru nie wynika, czy chodzi o ustalenie parametrów zabudowy czy wygaśnięcie decyzji z powodu uchwalenia planu? Także w protokole Komisji Rolnictwa, brak jakiejkolwiek informacji:

Z wyjaśnień kierownika Remigiusza Hemmerlinga wynika, że nie można dokończyć budowy budynku ze względu na zapisy planu zagospodarowania. Nasuwa się w tej sytuacji pytanie, kto powinien się dostosować? Czy inwestor powinien dopasować parametry budynku do zapisów planu, czy Gmina będzie każdorazowo zmieniać plan, żeby dostosować się do oczekiwań wnioskodawcy? Dodam, że taka sytuacja w gminie Dopiewo, ma miejsce coraz częściej, ale radnym to zupełnie nie przeszkadza.

Wypowiedź referującego Remigiusza Hemmerlinga, jest niespójna z dostępnymi informacjami. Wynika z niej, że budowa została rozpoczęta w latach 90-tych ub. wieku. To czego dotyczy wuzetka z 2017 r., wydana dla budynku mieszkalnego jednorodzinnego?

Kolejna uchwała, to zakończenie procedury planistycznej dla działki 35/1 w Dąbrówce. Jest ona wynikiem niedopatrzenia gminnych urzędników. W/w działkę, stanowi rów melioracji na granicy Dąbrówki i Skórzewa w rejonie ul. Poznańskiej:

W planie, uchwalonym zaledwie rok temu, zapisy dotyczące zagospodarowania rowu, są bardzo ograniczone:

Zapomniano uwzględnić, ewentualną konieczność przeprowadzenia przez niego urządzeń innych niż wodne i melioracyjne. Żeby wprowadzić kilka dodatkowych linijek tekstu:

trzeba było przeprowadzić kompletną procedurę zmiany planu.

Nie jest to pierwszy taki przypadek. Niedawno, aby móc postawić PSZOK przy oczyszczalni ścieków w Dąbrówce, również trzeba było przystąpić do zmiany planu - komisja-rolnictwa-adu-przestrzennego-i.html.

Kolejna uchwała, dotyczyła zaktualizowania i poszerzenia zakresu planu, obejmującego cmentarz przy ul. ks. A. Majcherka w Dopiewie. Tym razem, o dziwo nie mam krytycznych uwag. Co więcej, uważam, że wprowadzono kilka pozytywnych zmian w porównaniu do planu z 2003 r.

Na poniższej mapce, po lewej plan z 2003 r., po prawej z 2026 r.:

Zmniejszono teren przyszłego cmentarza, odsuwając go od zabudowy mieszkaniowej, wprowadzając w to miejsce zieleń izolacyjną. Zlikwidowano zbędną drogę wewnętrzną 7KDL, wyznaczając w zamian parking wzdłuż ul. Świętojańskiej. Poszerzono drogę KDW, powiększając również nawrotkę.

Na tym część merytoryczną zakończę. W osobnym poście odniosę się do dyskusji w części, obejmującej wolne głosy i wnioski. Pojawiło się tam kilka przekłamań i manipulacji, które wymagają dokładnej analizy.

Obserwatorka I (Pierwsza)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz