Dziś muszę poruszyć jeszcze jeden
temat, w moim przekonaniu bardzo istotny. Jak się okazuje, wójt Adrian Napierała, podobnie jak w latach ubiegłych zaczyna
żonglować inwestycjami, nie licząc się z niczyim zdaniem. Przewidywałam
taki rozwój sytuacji, nie myślałam jednak, że nastąpi to tak szybko i z takim
natężeniem.
Zaledwie miesiąc temu, 18 grudnia
ub. r., Rada Gminy Dopiewo uchwaliła budżet na 2020 r. Wyszczególniono w nim
inwestycje komunalne, z których wiele budziło moje zastrzeżenia - https://blogdopiewo.blogspot.com/2019/12/budzet-gminy-dopiewo-na-2020-rok.html.
Zaledwie miesiąc później, 17 stycznia br. r., opublikowano plan
postępowań w sprawie zamówień publicznych, mówiąc krótko, listę planowanych inwestycji. Różni się ona znacząco od tego, co
miesiąc temu przegłosowali Radni.