A jednak włodarzom gminy Dopiewo, udało się opublikować listę dróg gminnych, przewidzianych do budowy. Zrobili to w ostatnim deklarowanym terminie, tj. 30 czerwca br. o godz. 15:13, czyli 17 minut przez zakończeniem pracy Urzędu:
Tak, jak oczekiwałam, plan budowy dróg, okazał się jednym wielkim niewypałem. Aby maksymalnie „zamazać obraz”, na liście umieszczono aż 353 ulice, licząc zapewne na to, że nikomu nie będzie się chciało szczegółowo jej analizować. Ja również nie podejmuję się w tej chwili dokładnego jej prześwietlenia. Chcę tylko zasygnalizować, z czym tak naprawdę mamy do czynienia.
Oprócz listy ogólnej przedstawiono także tabelkę z inwestycjami, przewidzianymi na lata 2026-2029. Potwierdza ona w pełni moje obawy, że nepotyzm i kumoterstwo znowu triumfuje.
Dziś
podam tylko kilka absurdów, które „rzuciły” mi się w oczy.
Miejsce każdej ulicy w rankingu, ustalone zostało na podstawie uzyskanej liczby punktów. I tak, tą samą liczbę 20 punktów uzyskał fragment ul. Ogrodowej w Dopiewie, na odcinku od ul. Jasnej do ul. Młyńskiej:
co ul. Imbirowa w Palędziu:
Mieszkańcy Dopiewa wiedzą, jak istotny dla obsługi komunikacyjnej jest ten fragment ul. Ogrodowej, przy której mieści się Piekarnia Cukiernia Nowaczyk. Trzeba zaznaczyć, że radnemu Leszkowi Nowaczykowi nie zależy na budowie tego fragmentu ul. Ogrodowej, bo ma utwardzony dojazd od ul. Młyńskiej.
A co mamy przy ul. Imbirowej w Palędziu? – jeden dom. Problem w tym, że mieszka tam sołtyska Palędzia, Dorota Tomaszczenik-Begale:
Wnioski pozostawiam Czytelnikom.
Znacznie
więcej, od starego odcinka ul. Ogrodowej w Dopiewie, bo 32 punkty, uzyskał nowy jej odcinek, od ul. Północnej w kierunku
zachodnim. Pisałam o nim tutaj - to-i-owo-z-gminy-dopiewo.
Nie dość, że ta część ulicy powstała stosunkowo niedawno, to wydzielona została tylko połowa szerokości pasa drogowego i to nie na całej jej długości. Mimo to, ta część ulicy znalazła się bardzo wysoko w rankingu, bo na 17 miejscu. Mieszkańcy muszą mieć dobre dojście do decydentów.
Wysoko w rankingu, bo na 50 miejscu z 29 punktami, znalazł się np. fragment ul. Konarzewskiej w Dopiewie, przy której zlokalizowana jest jedna firma:
a przede wszystkim droga stanowi dojazd do pól.
Odnoszę wrażenie, że komisja w składzie: kier. Ref. Inwestycji Justyna Bartkowiak, zastępczyni wójta Aleksandra Rutyna i radny Krzysztof Kołodziejczyk - wrzuciła do „worka” wszystko, co stanowi własność Gminy. Dlatego zapewne w rankingu, znalazły się takie pozycje, jak ul. Czapli w Lisówkach:
Droga jest ślepa, prowadząca do niezabudowanych działek rezydencjalnych. Żaden przepis nie stanowi, że Gmina musi utwardzić wszystkie drogi na swoim terenie. Budowa dróg jest zadaniem gminy, ale w żadnym wypadku nie jest jej obowiązkiem.
Powyższy tekst nie jest szczegółową analizą planu budowy dróg. Chciałam tylko zasygnalizować, że w moim przekonaniu, został przygotowany na kolanie i w pierwszej kolejności uwzględnia interesy lokalnych kacyków oraz krewnych i znajomych królika. CDN.
Obserwatorka
I (Pierwsza)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz