niedziela, 27 listopada 2011

Audyt w Urzędzie Gminy Dopiewo (1)

Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem przedstawienia swoich przemyśleń nt. tzw. audytu, przeprowadzonego na początku br. w Urzędzie Gminy Dopiewo. Jest to jeden z tych tematów, który budzi największe emocje w Gminie, zarówno wśród mieszkańców, władz oraz pracowników Urzędu. Jednak brak wiedzy w tym zakresie wstrzymywał mnie od wypowiedzi na ten temat – nie zamierzam zabierać głosu, gdy mam niewiele do powiedzenia. Po zapoznaniu się z sytuacją w Gminie Dopiewo chcę jednak przedstawić kilka własnych uwag.

Audyt – zgodnie z definicją przedstawioną w Wikipedii – jest to „systematyczna i wszechstronna analiza działalności danej firmy lub organizacji, prowadzona przez zewnętrznych, niezależnych ekspertów, w celu ujawnienia ewentualnych problemów czy nieprawidłowości w jej funkcjonowaniu i sformułowaniu planów poprawy sytuacji. Audyt może dotyczyć każdego aspektu funkcjonowania firmy, najczęściej stosuje się audyt finansowy i personalny” - cytat.
„Audyt jest przeprowadzany w celu upewnienia się co do prawdziwości i rzetelności informacji, a także oceny systemu kontroli wewnętrznej. Celem audytu jest wyrażenie opinii na temat osoby/ organizacji/systemu itd. w ramach oceny w oparciu o przeprowadzone testy. Ze względów praktycznych, celem audytu jest dostarczenie tylko racjonalnego zapewnienia, o braku istotnych błędów, dlatego w audycie stosowane są często statystyczne metody doboru próby do badania. Audyt ocenia także procedury kontrolne celem stwierdzenia, czy przedmiot audytu także w przyszłości będzie odpowiadał uzgodnionym do stosowania wymaganiom. Oprócz oceny wskazuje także zalecenia zmian w procedurach, w tym sprawdzających oraz w politykach. Audyt to ocena zgodności teraz i w przeszłości” – cytat.
Tak więc, z grubsza można określić, jakie są cele audytu.

Chcę się skupić na tym, czy audyt w Urzędzie Gminy Dopiewo został przeprowadzony obiektywnie, jakie uprawnienia posiadają radni w dostępie do jego wyników oraz jakie są efekty dla Gminy z jego przeprowadzenia? W kontekście komentarza, zamieszczonego 26 listopada 2011 r. przez radnego Radosława Przestackiego nasuwają się kolejne wnioski, które przedstawię na końcu.

W moim przekonaniu, zlecenie audytu kancelarii prawnej Sowisło&Tobolewski było pierwszym błędem lub celowym działaniem obecnej wójt Zofii Dobrowolskiej. Kancelaria ta od kilku lat obsługuje prawnie Gminę Dopiewo, stąd można mieć duże zastrzeżenia co do jej obiektywizmu. Wiele spraw i decyzji było przez w/w kancelarię opiniowanych, tak więc za ewentualne błędy Urzędu ponosi ona współodpowiedzialność. Dziwne byłoby, aby sami się do nich przyznawali.

W tym okresie Przewodniczącą Rady Gminy była obecna Wójt Gminy Dopiewo. Rada Gminy z mocy prawa kontroluje działalność wójta przy pomocy komisji rewizyjnej. Jeśli ze strony rady wystąpiły jakieś błędy i zaniedbania, to również mogą one być tuszowane w raporcie z audytu.
Tak więc, można założyć, że przeprowadzony audyt nie jest obiektywny i bezstronny.

Sprawa dostępu do wyników audytu jest jeszcze trudniejsza. Obowiązujące w tym zakresie przepisy wzajemnie się wykluczają.
Art. 18a ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym stanowi, że rada gminy kontroluje działalność wójta za pomocą powołanej komisji rewizyjnej. Tak więc indywidualne wnioski składane przez radnych nie będących członkami komisji, jak również radnych wchodzących w skład komisji rewizyjnej, ale występujących we własnym imieniu, organ ma prawo odrzucić. Prawo do kontroli nie stanowi jednak, że komisja rewizyjna ma dostęp do wszystkich dokumentów wydanych przez urząd Gminy. Z komentarza Czesława Martysza do art. 18a w/w ustawy wynika, że przedmiotem kontroli nie mogą być sprawy rozstrzygane indywidualnie, np. w drodze decyzji administracyjnych. Leży to w gestii organów wyższego stopnia, np. Samorządowego Kolegium Odwoławczego czy Sądu Administracyjnego.

Moim zdaniem, odnosi się to również do publikacji wyników audytu. Audyt może zawierać dane wrażliwe i zastosowanie ma tu ustawa o ochronie danych osobowych (art. 23). Zgodnie z tym tokiem rozumowania organ może przedstawić radzie gminy jedynie zbiorcze wnioski wynikające z przeprowadzonego audytu.
Inne uprawnienia daje z kolei ustawa o dostępie do informacji publicznej. Art. 2 ust. 1 stanowi, że „każdemu przysługuje prawo dostępu do informacji publicznej, a ust. 2 że „od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego.
Jeszcze co innego mówi kodeks postępowania administracyjnego, który w art. 28 stanowi, że „stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
W zależności od tego, kto na jaką ustawę się powoła, zawsze może mieć rację. W związku z powyższym nie podejmuję się rozstrzygnięcia kwestii, czy i w jakim zakresie rada gminy ma prawo dostępu do treści audytu.

Kolejnym retorycznym pytaniem jest, jakie są wymierne efekty przeprowadzonego w Urzędzie Gminy Dopiewo audytu.
Definicja przedstawiona w Wikipedii określa dziesięć elementów, jakie winny być skutkiem wdrożenia wyników audytu – podano dla audytu personalnego ale można to odnieść również do audytów innego rodzaju. Jednymi z podstawowych to obniżenie i racjonalizacja kosztów związanych z zasobami ludzkimi, lepsza organizacja pracy, wdrażanie profesjonalnych narzędzi HR, lepsza komunikacja i współpraca służb personalnych i wiele innych. Pytanie, jakie wnioski zostały wyciągnięte z audytu, czy został opracowany plan naprawy i jak jest on wcielany w życie? Ponieważ nie mam codziennego kontaktu z pracą Urzędu, nie zamierzam się w tej kwestii wypowiadać. Pozostawiam to osobom mającym na co dzień kontakt z pracownikami. Wydaje mi się jednak, że nastąpił wyraźny przerost administracji. Zajmę się tym w osobnym artykule.

W świetle przedstawionych przez radnego Radosława Przestackiego informacji, po jego zapoznaniu się z treścią audytu, nabieram również przekonania, że organ bawi się w "kotka i myszkę" z Radą Gminy. Jeżeli potwierdzą się informacje, na razie jest przekaz z jednego źródła, że rzeczywiście za 30.000,00 zł przygotowano jedynie opinię o działalności Urzędu Gminy Dopiewo, można będzie przedstawić zarzut niegospodarności.

I tu już jest wyłączna rola Rady Gminy. W ramach swoich ustawowych uprawnień, jeżeli radni nabiorą przekonania, że realizacja budżetu jest niezgodna z założeniami, np. przez generowanie zbędnych kosztów, mogą odmówić udzielenia wójtowi absolutorium. Proponuję, aby radni jednoznacznie ustalili, jakie są ich prawa i obowiązki i zaczęli egzekwowanie ich zgodnie z prawem. Jak na razie część wypowiedzi radnych świadczy o tym, że nie bardzo wiedzą, co i w jaki sposób mogą egzekwować od Wójta Gminy.

Obserwatorka I (Pierwsza)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz