czwartek, 12 lutego 2015

Regres demokracji w gminie Dopiewo?



Coraz więcej znaków na niebie i ziemi wskazuje, że demokracja lokalna w gminie Dopiewo, zaczyna przeżywać poważny kryzys, o ile kiedykolwiek była w rozkwicie. Winę za to ponoszą nie tylko nowe władze, ale również większość mieszkańców. Część z nich bezkrytycznie ocenia naszych samorządowców, większość jednak pozostaje obojętna na sprawy lokalne. A należy pamiętać, że nic tak nie cieszy władz wszystkich szczebli, jak marazm i obojętność obywateli. Temat ten był już przeze mnie marginalnie poruszany, uważam, że wymaga on większego nagłośnienia.

Pierwsza sprawa to spacyfikowanie mediów niezależnych. W czasie kadencji wójt Zofii Dobrowolskiej niezależne portale uzupełniały przekaz oficjalny. Dostępne były nagrania z sesji Rady czy zebrań sołeckich, publikowano projekty uchwał i protokoły z komisji Rady.

środa, 11 lutego 2015

Gmina Dopiewo - potknięcia nowych władz


Temat, który omawiam poniżej, jest klasycznym przykładem, że ciągle aktualne jest rzymskie powiedzenie – „festina lente - spiesz się powoli”. Mój ulubiony komentator „fox” stwierdził wczoraj na portalu Moje Konarzewo, że „Jak się Nowaczyk spieszy, to się diabeł cieszy”. Myślę, że jest to wyjątkowo trafne podsumowanie dotychczasowych działań Rady Gminy, z jej Przewodniczącym na czele.
Sprawa dotyczy niezgodności uchwały z 11 grudnia 2014 r., zatwierdzającej zmiany w budżecie, z Wieloletnią Prognozą Finansową. Rozbieżność tą wychwyciła Regionalna Izba Obrachunkowa w swojej uchwale z 14 stycznia 2015 r. - link. Tym samym muszę skorygować swoją własną opinię nt. przebiegu III sesji Rady Gminy, w której zbyt optymistycznie przedstawiłam działania nowych władz – być może chciałam wierzyć, że zmiany idą w dobrym kierunku. Uważam, że w tym temacie zawiniło kilka organów, nie tylko Rada Gminy, chociaż odpowiedzialność spada głównie na nią, ponieważ to ona podjęła  uchwałę.

poniedziałek, 9 lutego 2015

„Czas Dopiewa” - styczeń 2015 (3) – co mają do powiedzenia nasze „elity”?


W styczniowym numerze „Czasu Dopiewa” nie znajdziemy wypowiedzi i opinii przeciętnych mieszkańców Gminy. Nie pozostaje więc nic innego, jak przeanalizować, co mają do powiedzenia nasi, demokratycznie wybrani przedstawiciele. Na początek zajmę się moim ulubionym radnym Tadeuszem Bartkowiakiem. Muszę przyznać, że jeszcze nigdy nie zawiódł moich oczekiwań – podobnie jest i tym razem. Jak zwykle braki w wiedzy i niekompetencję - próbuje przysłonić tupetem i przekonaniem o swojej nieomylności.

sobota, 7 lutego 2015

Psy szczekają, karawana idzie dalej – polemika z klakierami wójta Adriana Napierały


W zasadzie dość długo zastanawiałam się, czy podejmować ten temat. Ponieważ jednak, ataki na osoby bezstronnie oceniające rzeczywistość gminy Dopiewo, zaczynają się nasilać, jestem zmuszona zareagować, aby nie dać satysfakcji zwycięstwa klakierom.

Zacznę może od podstaw prawnych. Otóż art. 54 Konstytucji RP stanowi:
1.      Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2.      Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane….

Tak więc z najważniejszego dokumentu, obowiązującego w Rzeczpospolitej Polskiej, wynika jednoznacznie, że każdy, nie tylko posiadający polskie obywatelstwo, ma prawo do wolności słowa. I na tym, można by w zasadzie dyskusję zakończyć.
Okazuje się, że jest w gminie Dopiewo wiele osób, które tego prawa nie znają.

czwartek, 5 lutego 2015

Wybory do rad sołeckich w gminie Dopiewo – lista zastrzeżeń i wątpliwości


Rozpoczął się najważniejszy okres dla jednostek pomocniczych Gminy – wybory do rad sołeckich. Za nami pierwsze zebranie, które odbyło się 4 lutego br. w Więckowicach. Zastanawia mnie, czy informacje o przebiegu spotkań będą tak samo dostępne, jak w ubiegłym roku, czyli jak twierdzą niektórzy, w okresie głębokiego regresu demokracji lokalnej.
Na początek jednak z innej beczki. Jak na razie odbyło się tylko jedno zebranie wiejskie, a już pojawiają się hymny pochwalne na cześć nowego wójta Adriana Napierały - link. Na forum Moje Dopiewo pojawił się nowy komentator o pseudonimie „towo” - link. Być może jest to stary użytkownik, ale o nowym Nicku – wielu użytkowników Forum stosuje tą sztuczkę. Otóż nowy/stary? forumowicz wyrasta na głównego apologetę aktualnego włodarza. Szczególnie rozczuliła mnie wypowiedź z 4 lutego br. - Autor ubolewa nad faktem, że wójt Adrian Napierała poświęca swój prywatny czas, biorąc udział w zebraniu wiejskim, zamiast spędzać go z rodziną.

wtorek, 3 lutego 2015

Dopiewskie smaczki (28) – defraudacja w oświacie, polityka kadrowa Adriana Napierały, regres w dostępie do informacji publicznej


Dziś kontynuuję temat, który w dalszym ciągu bulwersuje opinię publiczną Gminy, czyli defraudacja w Urzędzie Gminy Dopiewo. Jak na razie oficjalnych informacji jest niewiele, dominują spekulacje i domysły. Również nie mam dostępu do oficjalnych danych, skupię się więc na domniemaniach. Upoważnia mnie do tego stanowisko samego Wójta, który również opiera się na domysłach.
W opiniach internautów dominuje stanowisko, że podejrzaną w sprawie jest tylko jedna osoba, była księgowa Referatu Oświaty. Zastanawia mnie, czy są to głosy naiwnie wierzących, że wśród pracowników samorządowych trafiła się czarna owca, czy też osób zamieszanych w sprawę? Wydaje mi się, że jednych i drugich. Świadczą o tym niektóre komentarze, sugerujące, że opinia publiczna nie ma wpływu na nic, a komentatorzy powinni zająć się innymi tematami - link. Jest to klasyczny przykład próby zamknięcia ust opinii publicznej – odpowiedź na pytanie, czym kierował się komentator, jest raczej oczywista.

sobota, 31 stycznia 2015

„Czas Dopiewa” - styczeń 2015 (2) – budżet Piotra Łoździna i Karta Dużej Rodziny


Zgodnie z obietnicą kontynuuję omawianie informacji, umieszczonych w styczniowym numerze „Czasu Dopiewa”. Jednym z istotnych tematów jest wywiad z tymczasowym skarbnikiem gminy Piotrem Łoździnem. Omawia on dość szczegółowo aktualną sytuację finansową, unikając jednak wskazania przyczyn. A moim zdaniem jest to dość istotne.
Duża część odpowiedzialności za trudności finansowe oraz zaległości w inwestycyjnych spada na byłą wójt Zofię Dobrowolską i poprzednią Radę Gminy. Władze minionej kadencji ponoszą w całości odpowiedzialność za wzrost wydatków bieżących i części majątkowych.

czwartek, 29 stycznia 2015

„Czas Dopiewa” – styczeń 2015 (1) - obietnice bez pokrycia?


Ukazał się kolejny, styczniowy numer „Czasu Dopiewa”. Jak na razie wójt Adrian Napierała wywiązuje się z obietnicy, że czasopismo ponownie stanie się miesięcznikiem. Co prawda w styczniu nastąpił mały poślizg – pismo ukazało się dopiero 26 stycznia br. i to jak na razie w wersji elektronicznej – nie bądźmy jednak zbyt drobiazgowi. Wyjątkowo długi był tym razem okres świąteczno-noworoczny. Poza tym redaktor naczelny Adam Mendrala musi ponownie wdrożyć się w tryby systematycznej pracy. Jeszcze niedawno na przygotowanie kolejnego numeru miał kilka miesięcy – relacja z Dożynek Gminnych ukazywała się na Boże Narodzenie, a sprawozdanie z przebiegu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - Czytelnicy otrzymywali na Wielkanoc. Obecnie będzie musiał wydarzenia relacjonować prawie na bieżąco.
Do tego większość materiałów przygotowywana jest przez Redaktora Naczelnego. Na 43 artykuły, wywiady i notatki, aż 25 przygotowanych zostało przez Adama Mendralę, samodzielnie lub we współpracy. Tak więc, ma chłop co robić. Jako blogerka wiem, ile czasem trzeba samozaparcia, aby wziąć się za jakiś niewdzięczny temat.

wtorek, 27 stycznia 2015

UG Dopiewo - polityka kadrowa po wyborach (2) – blaski i cienie



Kontynuuję temat polityki kadrowej, prowadzonej przez nowego wójta Adriana Napierałę. Jak już wspomniałam w poprzednim felietonie, działania w tym zakresie, nie do końca są dla mnie jasne link . Jeszcze bardziej obraz został zaciemniony wywiadem udzielonym przez Wójta w czasopiśmie „Szansa dla Gminy”. Na początek jednak sprawa wyprowadzenia publicznych pieniędzy z budżetu Gminy. Jest to sprawa, która od kilku dni bulwersuję opinię publiczną.
Na temat podejrzenia defraudacji publicznych środków, piszą wszystkie media lokalne, a także wiele ponad lokalnych. Wypowiadają się również mieszkańcy. Ile głosów, tyle opinii, a w większości są to domysły. Wypowiedź wójta Adriana Napierały potwierdza, że wyłudzenie rzeczywiście miało miejsce, jednak nie rozwiewa wątpliwości.

niedziela, 25 stycznia 2015

Dopiewskie smaczki (27) – oświata w opałach, sprzedaż nieruchomości gminnych, działalność organizacji pożytku publicznego


Dziś krótko na temat spraw, które coraz bardziej bulwersują nie tylko mnie, ale i opinię publiczną.
Atmosfera wokół gminnej oświaty, zgodnie z moimi przeczuciami, gęstnieje. Oprócz niejasności związanych z finansowaniem szkoły niepublicznej w Dąbrówce (jak na razie temat dotyczy niepublicznego przedszkola przy szkole podstawowej), pojawiły się informacje, o wkroczeniu na teren UG Dopiewo organów ścigania. Wygląda na to, że oprócz nieprawidłowości, popełnianych w majestacie prawa, miały miejsce działania całkowicie nieprawne. Nie mam zamiaru wyciągać wniosków i kogokolwiek oskarżać. Jak stwierdził „pawelek” na forum Moje Dopiewo - zostawmy to wymiarowi sprawiedliwości.
Jednak w związku z tym nasuwa się pytanie, nie tyle czy nieprawidłowości miały miejsce (pierwsze informacje świadczą dobitnie, że tak), ale jaka była ich skala i kto ewentualnie mógł brać w tym udział?