niedziela, 12 lipca 2015

Radni gminy Dopiewo VII kadencji (1) – Leszek Nowaczyk – ocena po pierwszym półroczu


Tym razem, ponieważ Radni wzięli sobie dłuższy urlop, postaram się podsumować pierwsze 7 miesięcy ich rządów. Niestety, w mojej ocenie nie wypadają oni najlepiej. Radni sprawiają wrażenie, jakby złożyli przysięgę lojalności obecnym władzom, a nie ślubowanie wobec społeczeństwa. Ponadto, w moim odczuciu, dostali wskazówki, żeby się nie wychylać, bo w przeciwnym razie ucierpi ich elektorat, a tym samym wiarygodność Radnych. Z nielicznymi wyjątkami, jak przewodniczący Leszek Nowaczyk, który należy do grupy decydentów.

Zaczniemy od przewodniczącego Rady Gminy Dopiewo Leszka Nowaczyka.

czwartek, 9 lipca 2015

Dopiewskie smaczki (39) – place zabaw raz jeszcze, sprzedaż niesprzedawalnego, gdzie diabeł mówi dobranoc, drogowe przepychanki


Naiwnie wydawało mi się, że wywalczone m.in. wskutek moich komentarzy, prawo do korzystania przez mieszkańców z placu zabaw przy ul. Bukowskiej w Dopiewie, zakończy temat. Niestety, za sprawą osób odpowiedzialnych za w/w, powstał kolejny problem, tym razem prawny.
Na terenie Dopiewa zlokalizowane są 3 place zabaw (ul. Północna, ul. Bukowska i ul. Łąkowa) oraz miejsce do wypoczynku na stawem przy ul. Stawnej. Od kilku dni można zauważyć, że ktoś próbuje uregulować sposób korzystania z placów zabaw, ustawiając kolejne tablice wraz z regulaminami. Wygląda to jednak na działanie całkowicie chaotyczne i niespójne oraz sprawia wrażenie, że ten, kto tym kieruje, nie ma zielonego pojęcia o obowiązujących normach prawnych.

wtorek, 7 lipca 2015

IX sesja Rady Gminy Dopiewo 29 czerwca 2015 r. (3) – wirtualny świat Radnych


Zgodnie z obietnicą dziś trzecia część sprawozdania z IX sesji Rady Gminy Dopiewo, przeprowadzonej 29 czerwca 2015 r. W programie sesji znalazło się kilka uchwała, dotyczących planów zagospodarowania przestrzennego.
Jeden z nich dotyczył terenu gminnego w rejonie ul. Łąkowej i Wyzwolenia w Dopiewie (uchwała IX/100/15). Jeżeli ktoś jeszcze się łudził, że władze Gminy ponownie przemyślą lokalizację Komisariatu Policji, to może pozbyć się złudzeń. Plan ten, a w zasadzie zmiana obowiązującego na tym terenie planu, podporządkowana została budowie w tym miejscu Komisariatu. Tak więc, mieszkańcy Dąbrówki wyłącznie do siebie mogą mieć pretensje, jeżeli okaże się, że zbyt długo będą czekać na interwencję Policji.

niedziela, 5 lipca 2015

Oświata w gminie Dopiewo Anno Domini 2015


Pomimo, iż wyniki egzaminów gimnazjalnych są od kilku dni dostępne na stronie OKE Poznań – link, w lokalnych mediach, nawet tych niezależnych, panuje głucha cisza. Można odnieść wrażenie, że wyniki egzaminów nie są na rękę wszystkim zainteresowanym. Największa odpowiedzialność spada co prawda na byłą wójt Zofię Dobrowolską oraz dyrektor gimnazjum w Dopiewie Ludmiłę Kucharską, ale dużą część winy ponosi również Rada Gminy, szczególnie Komisja Oświaty minionej kadencji, z radnym Sławomirem Kurpiewskim na czele.
Uważam, że opublikowane wyniki są również nie na rękę wójtowi Adrianowi Napierale oraz jego zastępcy Pawłowi Przepiórze, chociaż w tym przypadku nie można ich obciążać winą za powstałe zaniedbania. Wyniki egzaminów, szczególnie w gimnazjum w Dopiewie, z pewnością będą miały poważne konsekwencje na planowane zmiany i mogą zablokować działania naprawcze.

piątek, 3 lipca 2015

IX sesja Rady Gminy Dopiewo 29 czerwca 2015 r. (2) – dopiewskie prawo czy bezprawie?


Dziś druga część subiektywnego sprawozdania z przebiegu sesji absolutoryjnej. Zanim jednak przejdę do omówienia spraw związanych z absolutorium, muszę wrócić do sprawozdania Wójta.
Jedno z pytań dotyczyło sprawy korzystania ze sprzętu motorowodnego na jez. Niepruszewskim. Jak wynika z wyjaśnień Wójta, władze Gminy nie bardzo wiedzą, w którą pójść stronę. Widzą 2 rozwiązania – wprowadzić całkowity zakaz poruszania się motorówek po jeziorze lub objęcie zezwoleniem całego akwenu. Z jednej strony oczekiwania większości mieszkańców, z drugiej postulaty grupki biznesmenów, z Filantropem na czele. Coraz wyraźniej widać, że ta druga grupa planuje zawłaszczyć przestrzeń publiczną wyłącznie dla siebie. Najpierw było utworzenie lądowiska dla sprzętu latającego, teraz zawłaszczenie jez. Niepruszewskiego dla motorówek i ślizgaczy. Myślę, że wybór jest prosty. W gminie Dopiewo jest tylko jedno jezioro i powinno służyć wszystkim, a nie tylko grupce wybrańców. Dlaczego w Poznaniu, mimo iż na jego terenie są 3 naturalne zbiorniki wodne, zakaz obowiązuje na wszystkich?

środa, 1 lipca 2015

IX sesja Rady Gminy Dopiewo 29 czerwca 2015 r. (1) – to samo, tylko jeszcze trochę więcej


Dziś zgodnie z obietnicą zajmę się omówieniem przebiegu IX sesji Rady Gminy, która wbrew dotychczasowym standardom, miała nieco inny przebieg, niż większość poprzednich. I to bynajmniej nie dlatego, że była to sesja absolutoryjna. Popełniono w trakcie jej przebiegu kilka istotnych naruszeń prawa, co w gminie Dopiewo powoli zaczyna być tradycją. Co prawda przebieg obrad omówiła już Agnieszka Wilczyńska. Jednak w mojej ocenie jest to wersja light, która bez żadnej korekty może zostać opublikowana w oficjalnym periodyku „Czas Dopiewa”.
Wczorajsza Sesja Rady Gminy Dopiewo potwierdziła kolejny raz, że nowa ekipa trzyma się mocno, a prawo stosuje się wtedy, gdy jest użyteczne dla włodarzy.

wtorek, 30 czerwca 2015

Komisja Rewizyjna Rady Gminy Dopiewo 29 czerwca 2015 r. – spektakl buty i arogancji?


Wczorajsze posiedzenie Komisji Rewizyjnej, na której rozpatrywano protest wyborczy, dotyczący wyborów sołeckich w Dopiewie, do złudzenia przypominał starannie przygotowany i wyreżyserowany spektakl. Zamiast merytorycznej dyskusji nad zarzutami odbył się sąd kapturowy, na którym osobę składającą protest oskarżono, osądzono i wykonano wyrok. Szopka, bo inaczej tego spektaklu nie można nazwać, do złudzenia przypominał procesy z czasów stalinowskich. Co ciekawe, nie pojawili się główni animatorzy życia publicznego, tj. wójt Adrian Napierała i przewodniczący Leszek Nowaczyk.

piątek, 26 czerwca 2015

Dopiewskie smaczki (38) – dopiewskie prawodawstwo, festyny gminne, „walka” o pieniądze


Jak się okazuje, wbrew opinii włodarzy, jak i redakcji „Pulsu Gminy” - sprawa protestu wyborczego ma ciąg dalszy, tym razem za sprawą Wojewody Wielkopolskiego. W związku z tym nie czas jeszcze, na wyciąganie ostatecznych wniosków. Dziś chcę tylko pokazać opinii publicznej, jak zmienia się podejście Rady Gminy Dopiewo do obowiązującego prawa. W celu udokumentowania przedstawię treść pism, wysłanych z Biura Rady w przeciągu dwóch miesięcy.

Pismo z 15 kwietnia 2015 r., podpisane przez wiceprzewodniczącego RG Wojciecha Dornę:
Odpowiadając na pismo z dnia 3 kwietnia br. dotyczące naruszenia zasad przebiegu wyborów sołeckich w miejscowości Dopiewo w dniu 20 marca 2015 r. informuję, że Rada Gminy nie jest organem uprawnionym do badania prawidłowości przebiegu wyborów sołeckich.
Z posiadanych informacji oraz treści pisma wynika, że skierowała Pani podobne wystąpienie także do innych organów, stąd nie zachodzi konieczność przekazania sprawy.

środa, 24 czerwca 2015

Komisja Wspólna Rady Gminy Dopiewo 22 czerwca 2015 r. – prawne przepychanki


Jak można się zorientować po komentarzach z ostatnich dni - posiedzenia komisji Rady Gminy Dopiewo zaczynają, cieszyć się coraz większym zainteresowaniem. Redakcja „Pulsu Gminy” zauważyła wreszcie to, co rzuciło mi się w oczy już kilka miesięcy wcześniej, że „komisje są w tej kadencji o wiele ciekawsze niż obrady sesji”. Nie może być inaczej, ponieważ to moja relacja z posiedzenia Komisji Rolnictwa z 13 kwietnia br. doprowadziła do zablokowania uchwały Rady Powiatu, w sprawie rozszerzenia strefy dla sprzętu motorowodnego na jez. Niepruszewskim.
Prawdę mówiąc cieszy mnie inicjatywa Agnieszki Wilczyńskiej – dzięki relacjom z dwóch źródeł, Czytelnicy będą mieć szerszą informację, dotyczącą działań Rady Gminy. Szczególnie, że informacje z posiedzeń komisji w dalszym ciągu, traktowane są przez Radnych jako sprawa wstydliwa.

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Przestrzeń publiczna w gminie Dopiewo (4) – główne trendy


Dziś kolejna część moich rozważań na temat tworzenia przestrzeni publicznej. Jak się okazuje inicjatywa, która się zrodziła w Dąbrówce, zaczyna przeradzać się w konkretne działania. Z jednej strony budzi to nadzieję, że jednak mieszkańcy potrafią się organizować. Z drugiej świadczy o tym, że w dalszym ciągu władze, mimo iż demokratycznie wybrane, trwają w oderwaniu od realnych potrzeb, a inicjatywę społeczną częściej traktują jako zagrożenie niż szansę. Co prawda w spotkaniu, które miało miejsce 21 maja br. w Dąbrówce, wzięła udział radna Marta Jamont, ale nie bardzo wierzę, aby potrafiła i chciała wnieść coś konstruktywnego do dyskusji. Przypuszczam, że raczej pełniła funkcję dyskretnego nadzoru. Pewne nawyki z poprzedniej epoki dalej funkcjonują w przestrzeni publicznej III RP. A dotychczasowe wrażenia z posiedzeń Rady wskazują, że Radna nie dysponuje wiedzą w tym zakresie, ani nie przejawia większego zaangażowania. Natomiast wójt Adrian Napierał, mimo iż widoczny na wielu uroczystościach i spotkaniach, jak na razie nie skorzystał z możliwości udziału w zebraniach dotyczących przestrzeni publicznej.