piątek, 31 lipca 2015

Przestrzeń publiczna w gminie Dopiewo (5) – wykorzystajmy to, co mamy


Ponieważ inicjatorzy tworzenia przestrzeni publicznej, działają nawet w czasie wakacji, postanowiłam opublikować kolejną garść uwag. Jak widać z przebiegu dotychczasowych spotkań grupy inicjatywnej z Dąbrówki, oczekiwania mieszkańców są duże i zazwyczaj wiążą się z niemałymi nakładami finansowymi. Oczywiście, realizacja pewnych zadań jest konieczna. Dotyczy to np. tworzenia otwartych przestrzeni takich jak: place zabaw, ścieżki rowerowe, siłownie zewnętrzne, miejsca wypoczynku dla mieszkańców i tym podobne projekty. Co do innych pomysłów, jak obiekty kubaturowe, mam już duże wątpliwości.
Należy zauważyć, że gmina Dopiewo posiada bazę dla celów sportowych, rekreacyjnych czy kulturalnych, która tylko w części jest wykorzystywana. Mam tu na myśli przede wszystkim hale sportowe.

środa, 29 lipca 2015

Jak Urząd Gminy w Dopiewie obsługuje interesantów?


Sezon wakacyjny w pełni, wielu urzędników przebywa na wakacjach. Jest więc okazja, aby znaleźli chwilę czasu na przemyślenia, dotyczące wypełniania obowiązków służbowych. Nie tak dawno, na sesji Rady Gminy radna Mariola Walich publicznie pochwaliła dopiewskich urzędników za to, że odpowiadają na pisma mieszkańców – link. Pochwała raczej mało trafiona, ponieważ jak już wspominałam, odpowiadanie na wnioski jest obowiązkiem, a nie widzimisię urzędników. Być może chodziło o zaznaczenie, że sytuacja w tym zakresie poprawiła się ze względu na objęcie funkcji wójta przez Adriana Napierałę. Widać są różne sposoby na zdobywanie przychylności włodarzy.

niedziela, 26 lipca 2015

Planowanie przestrzenne w gminie Dopiewo (9) – urzędnicza czarna dziura


Nie od dziś wiadomo, że planowanie przestrzenne na poziomie samorządów lokalnych to najsłabszy punkt w ich działalności. Stwarza największe możliwości przekrętów i kombinatorstwa. Zamiast umożliwiać tworzenie harmonijnej przestrzeni z uwzględnieniem potrzeb mieszkańców, ochrony środowiska, możliwości w zakresie infrastruktury - w większości przypadków służy realizacji prywatnych interesów grupki wybrańców. Obowiązujące przepisy są prawie wyłącznie źródłem korupcji, kumoterstwa i nepotyzmu. I dotyczy to nie tylko gminy Dopiewo, ale całego kraju. Były wójt Andrzej Strażyński, w wywiadzie udzielonym w „Czasie Dopiewa” stwierdził, że „ludzie mogą decydować o swojej codzienności bez oglądania się na władzę państwową”. Odpowiedź na pytanie, kogo miał na myśli, pozostawiam Czytelnikom.

czwartek, 23 lipca 2015

Dopiewskie smaczki (41) – ferma drobiu w Trzcielinie, „efekty” działań na rzecz przestrzeni publicznej, zmiany w komunikacji publicznej


Trzy dni temu pojawiła się informacja nt. planowanej budowy fermy drobiu w Trzcielinie. Została ona skrzętnie odnotowana przez redakcję „Pulsu Gminy”, jak się wydaje z zamiarem zainicjowania dyskusji na temat ewentualnych uciążliwości, związanych z tego rodzaju działalnością - link. Niestety, wbrew oczekiwaniom autorki nic takiego nie nastąpiło i moim zdaniem,  słusznie.
Do każdej inwestycji, negatywnie oddziaływującej na środowisko i mieszkańców należy podchodzić indywidualnie. Nie można z góry wszystkiego negować tylko dlatego, że może w jakiś sposób wpływać na otoczenie. Wychodząc z takiego założenia, wszystkie zakłady produkcyjne, kopalnie kruszywa czy przeróbki odpadów należałoby lokować w Chinach lub w Afryce, a my powinniśmy jedynie korzystać z efektów działalności gospodarczej. Czym innym jest budowa kruszarni betonu w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej, czym innym ferma drobiu w otoczeniu gruntów rolnych. Pył cementowy powstający przy przeróbce gruzu, z pewnością bardziej negatywnie oddziaływuje na zdrowie ludzi w przeciwieństwie do kurzych zapachów.

wtorek, 21 lipca 2015

Demokracja lokalna oczami byłych dopiewskich włodarzy - Andrzej Strażyński, Magda Gąsiorowska


W dzisiejszym poście wracam do cyklu wywiadów, opublikowanych w majowo-czerwcowym wydaniu „Czasu Dopiewa” – link. Z niektórych wypowiedzi wynika, że gdyby nie działalność i „ciężka praca” samorządowców w ostatnich 25 latach, gmina Dopiewo i jej mieszkańcy byliby jeszcze na etapie kamienia łupanego. Odnoszę wrażenie, że pomylili oni rozwój cywilizacyjny z wprowadzaniem demokracji. A jeżeli demokracja ułatwiła i przyspieszyła rozwój, to niekoniecznie musi być to zasługa ówczesnych samorządowców.

Szczególne peany pod swoim adresem wygłasza nie kto inny, jak sam były wójt, a obecnie prezes ZUK Mosina Andrzej Strażyński.

niedziela, 19 lipca 2015

"Czas Dopiewa" - czerwiec/lipiec 2015 (2) – sezon ogórkowy ale czy na pewno?


Sezon wakacyjny w pełni, dlatego też tym razem mam zamiar odpuścić tematy o większym ciężarze gatunkowym. W związku z tym nie będę omawiać spraw, wymagających głębszej analizy ale ograniczę się do omówienia kilku tematów przedstawionych w czerwcowo/lipcowym numerze naszego oficjalnego periodyku.
Na początek wywiad z wiceprzewodniczącym Rady Gminy Piotrem Dziembowskim. Niestety, za sprawą redaktora „Czasu Dopiewa” Adama Mendrali większa część wywiadu poświęcona jest sprawie przerwy urlopowej Radnych. Szkoda, że Redaktor, jak również Wiceprzewodniczący RG nie zapoznali się wcześniej z przepisami ustawy o samorządzie gminnym. Z art. 20 ust. w/w ustawy wynika bowiem, że „rada gminy obraduje na sesjach zwoływanych przez przewodniczącego w miarę potrzeby, nie rzadziej jednak niż raz na kwartał”. Jeżeli sesje muszą odbywać się nie rzadziej niż raz na 3 miesiące, to miesięczną przerwę trudno nazwać przerwą urlopową.
Może nawet byłoby lepiej, gdyby sesje RG Dopiewo odbywały się rzadziej niż obecnie.

czwartek, 16 lipca 2015

Dopiewskie smaczki (40) – problematyczne inwestycje drogowe, nowy profil Wójta, przestrzeń publiczna w defensywie


Być może niektórzy stwierdzą, że się powtarzam, ale po raz kolejny muszę wrócić do tematu inwestycji komunalnych w gminie Dopiewo. Mimo, iż sposób realizacji zadań przez ekipę byłej wójt Zofii Dobrowolskiej był powszechnie krytykowany, nowe władze idą tym samym tropem. Z poprzedniej kadencji przypomnę budowę chodników: słynny zygzak w Gołuskach, próba przenoszenia chodnika z jednej strony drogi na drugą w Dopiewcu na ul. Szkolnej czy tor przeszkód nazywany chodnikiem na ul. Konarzewskiej w Dopiewie. Wbrew szumnym zapowiedziom, dotyczącym racjonalizacji wydatków budżetowych oraz realizacji przemyślanych zadań, decydenci w dalszym ciągu sprawiają wrażenie dzieci we mgle. Inwestycje, których zakres z powodzeniem można by ograniczyć, realizuje się z pełnym rozmachem. Natomiast tam, gdzie należałoby zakres zadania poszerzyć, idzie się po najmniejszej linii oporu.

wtorek, 14 lipca 2015

"Czas Dopiewa" - czerwiec/lipiec 2015 (1) - „Wakacyjne refleksje” Zastępcy Wójta gminy Dopiewo


W czerwcowo-lipcowym numerze „Czasu Dopiewa” – link, po raz pierwszy artykuł wstępny umieścił zastępca wójta Paweł Przepióra. Przedstawia on swoje refleksje, dotyczące pracy urzędu gminy – jej specyfiki oraz złożoności. Odnoszę wrażenie, że stara się on nieco wyolbrzymiać trudności związane z realizacją zadań samorządowych. Jak wiadomo wiele spraw, zarówno kiedyś, jak i teraz, załatwianych jest opieszale lub niedbale i nie wynika to bynajmniej z ich złożoności. Winę za to ponosi nie tylko tut. Urząd, często winne są również inne organy, takie jak: Zarząd Dróg Powiatowych, Starostwo Powiatowe, Samorządowe Kolegium Odwoławcze i wiele innych. Naczelną zasadą, większości urzędników w Polsce jest, aby zarobić, ale się nie narobić. Gdy dochodzi do tego celowe wprowadzanie w błąd interesantów lub szerzej mieszkańców, to robi się nieciekawie. W pewnym stopniu artykuł Pawła Przepióry wpisuje się w tą praktykę. Niestety tradycyjnie już Zastępca Wójta, przy omawianiu kolejnych tematów, nie powołuje się na żadne przepisy, ograniczając się do ogólników.

niedziela, 12 lipca 2015

Radni gminy Dopiewo VII kadencji (1) – Leszek Nowaczyk – ocena po pierwszym półroczu


Tym razem, ponieważ Radni wzięli sobie dłuższy urlop, postaram się podsumować pierwsze 7 miesięcy ich rządów. Niestety, w mojej ocenie nie wypadają oni najlepiej. Radni sprawiają wrażenie, jakby złożyli przysięgę lojalności obecnym władzom, a nie ślubowanie wobec społeczeństwa. Ponadto, w moim odczuciu, dostali wskazówki, żeby się nie wychylać, bo w przeciwnym razie ucierpi ich elektorat, a tym samym wiarygodność Radnych. Z nielicznymi wyjątkami, jak przewodniczący Leszek Nowaczyk, który należy do grupy decydentów.

Zaczniemy od przewodniczącego Rady Gminy Dopiewo Leszka Nowaczyka.

czwartek, 9 lipca 2015

Dopiewskie smaczki (39) – place zabaw raz jeszcze, sprzedaż niesprzedawalnego, gdzie diabeł mówi dobranoc, drogowe przepychanki


Naiwnie wydawało mi się, że wywalczone m.in. wskutek moich komentarzy, prawo do korzystania przez mieszkańców z placu zabaw przy ul. Bukowskiej w Dopiewie, zakończy temat. Niestety, za sprawą osób odpowiedzialnych za w/w, powstał kolejny problem, tym razem prawny.
Na terenie Dopiewa zlokalizowane są 3 place zabaw (ul. Północna, ul. Bukowska i ul. Łąkowa) oraz miejsce do wypoczynku na stawem przy ul. Stawnej. Od kilku dni można zauważyć, że ktoś próbuje uregulować sposób korzystania z placów zabaw, ustawiając kolejne tablice wraz z regulaminami. Wygląda to jednak na działanie całkowicie chaotyczne i niespójne oraz sprawia wrażenie, że ten, kto tym kieruje, nie ma zielonego pojęcia o obowiązujących normach prawnych.