wtorek, 19 maja 2015

Baza oświatowa w gminie Dopiewo – czy Rada Gminy wyciągnie wnioski z dotychczasowych błędów?



Ile razy przyglądam się budowie nowego gimnazjum w Dopiewie, tyle razy ogarnia mnie przerażenie. Budynek jest tak duży, że zmieściłyby się w nim wszystkie instytucje i organy samorządowe Gminy. Problemem będzie nie tylko zagospodarowanie powierzchni, ale i koszty związane z utrzymaniem obiektu. Do tego dodać trzeba wolne pomieszczenia, które pozostaną po gimnazjum przy ul. Bukowskiej. Co prawda ma tam powstać ośrodek dziennego pobytu dla osób starszych, ale wymagać będzie znacznych nakładów związanych z przystosowaniem do nowych potrzeb. Stara szkoła nie jest przystosowana do korzystania przez osoby niepełnosprawne.
Nowe gimnazjum w Dopiewie nieodmiennie kojarzy mi się z pałacem Nicolae Caucescu w Bukareszcie, symbolem pychy i megalomanii:

niedziela, 17 maja 2015

Kampania prezydencka w gminie Dopiewo – Komorowski czy Duda, a może żaden z nich?


Kampania prezydencka po pierwszej turze stała się tak wszechobecna w codziennym życiu, że strach włączyć telewizor czy radio lub otworzyć gazetę. Przesyt informacji może doprowadzić do sytuacji, że wiele osób będzie tą propagandą tak zmęczonych, iż odpuści sobie udział w wyborach. Transmisja debaty w dniu 17 maja br, obecna będzie na 5 kanałach telewizyjnych równocześnie i rezygnacja z emisji kolejnego odcinka najlepszego serialu ostatnich 25 lat (żeby komuś nie przyszło do głowy przełączenie kanału), to w moim przekonaniu już zbyt duże przegięcie. Z napływających z każdej strony przekazów wydawać by się mogło, że od tego, kto zostanie wybrany na najwyższe stanowisko w państwie, zależy istnienie Polski i jej mieszkańców. W związku z tym nasuwa mi się pytanie - dla kogo te wybory mają znaczenie i kto rzeczywiście na nich skorzysta? Zanim przejdę do tego, jak wynik wyborów i czy w ogóle będzie miał wpływ na naszą lokalną społeczność, krótka ocena kandydatów.

czwartek, 14 maja 2015

Komisja Rolnictwa i Ładu Przestrzennego Rady Gminy Dopiewo 12 maja 2015 r. – nieustanne przepychanki


Od czasu do czasu docierają do mnie opinie, że moja publiczna działalność to tak naprawdę „walka z wiatrakami”. Ostatnio spotkałam się z uwagą, że mimo, iż Blog Społeczny Dopiewo istnieje już ponad 3 lata – to włodarze Gminy w dalszym ciągu działają po staremu. Nie mogę się z taką opinią w pełni zgodzić. Co więcej uważam, że takie stanowisko, reprezentowane przez dużą część społeczności lokalnej, jest przeżytkiem poprzedniej epoki i jak najbardziej odpowiada byłym i obecnym władzom.
Nie chcę, aby moje wnioski zostały odebrane jako autoreklama, jednak na podstawie dotychczasowych obserwacji, muszę jednoznacznie stwierdzić, że coraz wyraźniej widoczne są efekty mojej „pracy u podstaw”.

wtorek, 12 maja 2015

Zaskakujący finał wyborów sołeckich w Dopiewie (5) – batalia o prawa obywatelskie


Wbrew oczekiwaniom naszych włodarzy, szczególnie radnych Leszka Nowaczyka i Tadeusza Bartkowiaka, sprawa złożonego 3 kwietnia protestu, dotyczącego wyborów sołeckich w Dopiewie, nie została zakończona. Naszym samorządowcom wydawało się, że odpowiadając na protest w sposób arogancki i lekceważący, spuszczą protestującą „po brzytwie”. Na ich nieszczęście tak się nie stało, a sprawa zaczyna zataczać coraz szersze kręgi.

poniedziałek, 11 maja 2015

Samorządowcy gminy Dopiewo (2) – aktualizacja


Dzisiejszy post jest uzupełnieniem listy samorządowców gminy Dopiewo, opublikowanej 25 marca 2014 r. – link. W/w post cieszy się dużym zainteresowaniem Czytelników, dlatego lista została uzupełniona o VII kadencję. W aktualnym zestawieniu wyróżniono 3 kategorie Radnych:
-        kolorem czerwonym zaznaczono osoby, które obecnie pełnią funkcje publiczne w innych samorządach,
-        wytłuszczonym drukiem wyróżniono radnych, którzy pełnią funkcję więcej niż jedną kadencję,
-        kolorem niebieskim oznaczono radnych VII kadencji, pełniących równocześnie funkcję sołtysów.

niedziela, 10 maja 2015

Dopiewskie smaczki (35) – chodnik w Konarzewie, finansowanie imprez publicznych, kto pracuje w komisjach wyborczych


Za niecałe 2 tygodnie, 23 maja, minie rok od ogłoszenia pierwszego przetargu na budowę chodnika przy ul. Szkolnej w Konarzewie. Okres ten był wystarczający, aby zbudować chodniki w całej wsi, a nie tylko na fragmencie ulicy. Mimo to, w eterze panuje głucha cisza, a włodarze nabrali wody w usta.
Myślę, że mieszkańcy gminy Dopiewo powinni już wiedzieć, że jeżeli jakiś temat nie jest cały czas nagłaśniany, a jest niewygodny dla włodarzy, to prędzej czy później zostaje zamieciony pod dywan. Podobnie wygląda sprawa budowy w/w chodnika, który zaczyna powoli obrastać legendą. Być może jakieś rozmowy się toczą, prowadzone są uzgodnienia, jednak wymowne milczenie świadczy o tym, że inwestycja w dalszym ciągu znajduje się w zawieszeniu.

piątek, 8 maja 2015

Przestrzeń publiczna w gminie Dopiewo (1) – czy są szanse na jej tworzenie?


Od pewnego czasu z zainteresowaniem obserwuję, heroiczny bój mieszkańca Dąbrówki, Krzysztofa Kołodziejczyka, o tworzenie stref publicznych, na coraz gęściej zaludnionych obszarach gminy Dopiewo. Prowadzi go na swoim profilu na Facebooku – link oraz na forum Moje Dopiewo – link. Jak na razie przypomina to „walkę z wiatrakami”, a to dlatego, że tak naprawdę niewiele osób jest zainteresowanych propagowaną przez niego ideą. Deweloperów i prywatnych właścicieli gruntów interesuje wyłącznie zysk ze sprzedaży nieruchomości, natomiast władze Gminy kierują się przesłankami często niewiele mającymi coś wspólnego z interesem publicznym. Jeżeli do tego dodać brak elementarnej wiedzy naszych włodarzy nt. tworzenia ładu przestrzennego i harmonijnego rozwoju, jak również nikłe zaangażowanie mieszkańców - to trzeba wykazać się wyjątkowym uporem, aby zmienić dotychczasowe trendy.

wtorek, 5 maja 2015

Dopiewscy „ojcowie narodu” – jak władza zaburza ostrość widzenia


Sytuację, jaka panuje w gminie Dopiewo, bardzo trafnie określił Pan Krzysztof Kołodziejczyk, nazywając ją „paternalizacją”. Obserwując działania naszych włodarzy nasuwa się nieodparte wrażenie, że są oni jedynymi osobami, które tak naprawdę wiedzą, co potrzebne jest Gminie i jej mieszkańcom. Jednak pewne tematy, wydawałoby się ostatecznie zamknięte, za sprawą opinii publicznej powracają, z czego zapewne decydenci nie do końca są zadowoleni.

Takim tematem stała się lokalizacja komisariatu w Dopiewie. Wydawać by się mogło, że decyzja podjęta na najwyższym szczeblu (wójt Adrian Napierała, przewodniczący RG Leszek Nowaczyk, radny powiatu Andrzej Strażyński, przedstawiciele Komendy Miejskiej i Wojewódzkiej) - jest niepodważalna.

niedziela, 3 maja 2015

Gmina Dopiewo okiem Obserwatorki I (15) – Zborowo i Żarnowiec przed sezonem


Ze względu na zbliżający się sezon letni oraz zawirowania związane z próbami wpuszczenia sprzętu motorowodnego na całe jez. Niepruszewskieie, postanowiłam odwiedzić, moim zdaniem, najatrakcyjniejsze krajobrazowo i wypoczynkowo miejsca w gminie Dopiewo. Tematy te były poruszane przeze mnie wielokrotnie, jednak dotychczas miałam wiele zastrzeżeń co do sposobu zagospodarowania tych terenów, jak i wykorzystania ich potencjału. Niestety ostatnia wizyta potwierdza moje wcześniejsze uwagi.

piątek, 1 maja 2015

Urzędnicza spychologia w UG Dopiewo – wyjątek czy reguła?


Dziś zajmę się tematem, który stosunkowo rzadko gości w mediach lokalnych, także na moim blogu. Chodzi o podejście szeregowych urzędników do spraw zgłaszanych telefonicznie lub mailowo przez mieszkańców. Z problematyką wstrzymywałam się przez kilka miesięcy, licząc na wprowadzenie przez wójta Adriana Napierałę nowych standardów. Trzeba z przykrością stwierdzić, że rozpasanie części pracowników samorządowych było wynikiem błędnej polityki kadrowej wójt Zofii Dobrowolskiej, która nie chciała lub nie potrafiła wyegzekwować należytego wypełniania obowiązków przez podwładnych. Wystarczyło trochę ponarzekać, a już powstawał nowy etat, mający odciążyć rzekomo przepracowanego urzędnika. Nowy wójt Adrian Napierała w jednym z inauguracyjnych wywiadów, pod wymownym tytułem „Nie zawiedziemy mieszkańców”, stwierdził, że porządkowanie spraw administracyjnych „trzeba było zacząć od spraw personalnych, bo zależało mi na współpracy z osobami, do których mam całkowite zaufanie i doceniam ich fachowość”. Ponieważ od inauguracji nowych władz minęło 5 miesięcy, dlatego zmiany w zakresie obsługi mieszkańców powinny już być widoczne. Czy tak jest rzeczywiście? - mam coraz większe wątpliwości.