niedziela, 29 kwietnia 2018

To i owo z gminy Dopiewo (5) 2018 r – czy kłamstwo stanie się standardem dla naszych włodarzy?



Po raz kolejny zamierzam przedstawić swoją opinię w kilku sprawach, które mnie nieustannie bulwersują.
Jak wiadomo nikt nie lubi przyznawać się do porażek, a tym bardziej działania w złej woli. Dotyczy to również samorządowców gminy Dopiewo. Nasza rzeczywistość, przedstawiana w oficjalnych mediach zazwyczaj jest podkolorowana. Władze zawsze mają rację, nawet gdy jej nie mają.
Zacznę od informacji, która naprawdę mnie wzburzyła. Chodzi o sprawozdanie z XL Sesji Rady Gminy Dopiewo, opublikowane w kwietniowym wydaniu „Czasu Dopiewa”, przez pracownika Urzędu Gminy, Damiana Gryskę.
Jak już skomentowałam to 2 kwietnia br. - link, sołtysi i radni jednogłośnie odrzucili powołanie funduszu sołeckiego. O funduszu sołeckim oraz o przyczynach niechęci naszych włodarzy do jego uchwalenia, pisałam wielokrotnie, m.in. tutaj - link.
W skrócie, sołtysi gminy Dopiewo nie chcą funduszu sołeckiego, ponieważ pozbawiłby ich prawa do decydowania o przeznaczeniu środków finansowych oraz zmusiłby do pracy.

niedziela, 22 kwietnia 2018

Wójt gminy Dopiewo Adrian Napierała – jaki pan, taki kram?



Dziś przykład, ukazujący, jak funkcjonuje Gmina pod rządami władz VII kadencji. Jeszcze w 2014 roku wydawało mi się, że po zmianie władzy może być już tylko lepiej. Okres, kiedy wójtem była Zofia Dobrowolska, uważano, że cechował się wyjątkową nieudolnością i złą wolą władz i urzędników samorządowych. Niestety, nic się w tym zakresie nie zmieniło.

Zacznę od prozaicznego i być może dla wielu osób, nic nie znaczącego wydarzenia.
W czwartek w godzinach wieczornych, 19 kwietnia br., na ul. Bukowskiej w Dopiewie, został śmiertelnie potrącony kot. Leżał przy samym krawężniku jezdni, bezpośrednio przy wjeździe na parking przy boisku Orlik. Trudno było go nie zauważyć w piątek rano. Jest to bardzo ruchliwy punkt ul. Bukowskiej – chodzi tam wiele osób, również dzieci. W piątek przed południem mieszkańcy zastanawiali się nawet – jak długo martwe zwierzę będzie leżeć w miejscu publicznym?

Nie mam pretensji do służb porządkowych, że nie zareagowały od razu. W końcu trudno oczekiwać, aby po Gminie jeździły patrole, szukające potrąconych zwierząt.
Jednak ul. Bukowską kilka razy w ciągu dnia jeżdżą 2 osoby, pełniące w gminie Dopiewo ważne funkcje – przewodniczący R G Leszek Nowaczyk i prezes ZUK Sławomir Skrzypczak.

niedziela, 15 kwietnia 2018

To i owo z gminy Dopiewo (4) – kilka kolejnych „kwiatków”, dokumentujących działania włodarzy i nie tylko (Dąbrowa)



Po raz kolejny przedstawię kilka tematów, które wydały mi się istotne i z pewnością, będą miały wpływ na życie mieszkańców oraz funkcjonowanie naszej małej Ojczyzny.
Tematem numer 1, jest wydanie przez wójta Adriana Napierałę decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy wytwórni mas bitumicznych w Dąbrowie (zw. asfaltownią), wbrew woli mieszkańców. Sprawa ta była przeze mnie wielokrotnie omawiana, jednak ciągle nasuwają mi się kolejne wnioski.

niedziela, 8 kwietnia 2018

Informacja publiczna w gminie Dopiewo (9) – stał się cud pewnego razu?



Jak już wielokrotnie pisałam, dostęp do informacji publicznej w naszej Gminie, zawsze pozostawiał wiele do życzenia. W czasach Andrzeja Strażyńskiego był zupełnie iluzoryczny, częściowo z powodu braku stosownych narzędzi i przepisów. W okresie kadencji Zofii Dobrowolskiej dostęp ten był często utrudniany, jednak osoby konsekwentne i uparte potrafiły zmusić władze do upublicznienia informacji.
W obecnej kadencji wójta Adriana Napierały informacja publiczna w dalszym ciągu kuleje, często jest to ewidentne działanie włodarzy, mające na celu ukrycie niewygodnych tematów.
Takim przykładem było postępowanie w sprawie lokalizacji wytwórni mas bitumicznych na terenie Gminy. Opinia publiczna o tym zamierzeniu dowiedziała się prawie 9 miesięcy po złożeniu wniosku przez inwestora.

poniedziałek, 2 kwietnia 2018

XL Sesja Rady Gminy Dopiewo 26 marca 2018 r. – „ciężki” jest los sołtysa



Dawno nie omawiałam przebiegu sesji RG w Dopiewie, więc postanowiłam nawiązać do minionej tradycji. Ostatnia Sesja tym się różniła od większości pozostałych, że zaraz na początku przewodniczący RG Leszek Nowaczyk przekazał jej prowadzenie Piotrowi Dziembowskiemu. Czyżby Przewodniczącemu przestała odpowiadać rola spikera?
Muszę powiedzieć, że prowadzenie sesji przez wiceprzewodniczącego RG Piotra Dziembowskiego, to totalna katastrofa. Być może ma wadę wymowy, bo taką formę przewodniczenia, uważam za przejaw totalnego lekceważenia uczestników zebrania.
Program Sesji został odczytany w taki sposób, że trudno było cokolwiek zrozumieć. Jeżeli ktoś nie miał przed sobą programu, ciężko było zorientować się, co będzie przedmiotem obrad. Należy przy tym pamiętać, że radny Piotr Dziembowski na każdym kroku podkreśla, że posiada tytuł naukowy doktora. W każdej lokalnej notatce przed jego nazwiskiem musi pojawić się dopisek „dr”.
Przejdźmy jednak do omówienia niektórych tematów, jakie pojawiły się na Sesji.

niedziela, 1 kwietnia 2018

Nowa asfaltownia (10) w Dąbrowie, a może jednak w Dąbrówce? (2)

Zdrowych, spokojnych i rodzinnych Świąt Wielkanocnych...


Ostatnie wydarzenia wyraźnie wskazują, że konflikt wokół planowanej w gminie Dopiewo, budowy wytwórni mas bitumicznych (zw. asfaltownią) nie maleje, a moim skromnym zdaniem, sprawy idą w niewłaściwym kierunku.
Wójt Adrian Napierała wydaje się być coraz bardziej przyparty do muru przez inwestora, firmę Strabag. Widać, że zamierza wydać zgodę na budowę asfaltowni na terenie naszej Gminy, bez względu na koszty społeczne i wizerunkowe.
Odnoszę wrażenie, że protestujący również trochę się zapętlili w swoich wnioskach. W zasadzie cała sprawa toczy się o to, aby asfaltownia w Dąbrowie nie powstała. Natomiast protestujący żądają nie tyle wydania przez Wójta odmowy na budowę asfaltowni, ale zlecenia wykonania raportu oddziaływania na środowisko.

niedziela, 25 marca 2018

To i owo z gminy Dopiewo (3) – desperacja, niekompetencja, lekceważenie – takie trzy w jednym



Muszę przyznać, że pomysłowość wójta Adriana Napierały coraz bardziej mnie zaskakuje. Nie wiem, czy wynika ona z wrodzonej kreatywności czy może raczej desperacji? Mam tu na myśli ostatnie wydarzenie związane z budową wytwórni mas bitumicznych (zw. asfaltownią) w Dąbrowie – podpisanie wspólnego zobowiązania między gminą Dopiewo oraz firmami Dolata i Strabag - link.
Nie spotkałam się jeszcze z taką formą wydawania zezwolenia na inwestycję. Akt notarialny, podpisany przez w/w strony, powołuje się na przepisy kodeksu postępowania cywilnego, chociaż w moim przekonaniu jest niezgodny z ustawą art. 72 ust. 3 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko.
Wydaje się, iż Wójt chce przekonać społeczność lokalną, że wyznaczony termin funkcjonowania asfaltowni jest nieprzekraczalny. Jeszcze chyba nigdy w naszej Gminie nie było takiej sytuacji, aby włodarze z taką determinacją walczyli o realizację prywatnej inwestycji.

sobota, 24 marca 2018

Zebranie Wiejskie w Dopiewie w 2018 r. – czy organizacja takich spotkań ma jeszcze sens?



Za nami cykl spotkań, eufemistycznie nazywanych przez naszych włodarzy Zebraniami Wiejskimi. Powinny się one nazywać Zebraniami Wójta. Dlaczego tak to oceniam? – z kilku powodów.
Jednym z nich jest fakt, że zamieniły się one w widowisko, mające na celu promowanie „sukcesów” wójta Adriana Napierały. Dużą część Zebrania w Dopiewie, które miało miejsce 20 marca br. – ok. 40 minut z 2-godzinnego spotkania, zajęło wystąpienie Wójta. Przedstawił on niekończącą się listę dokonań, które już zostały zrealizowane, jak również świetlaną przyszłość, nie tylko Dopiewa, ale i całej Gminy. Jednak, jak się okazuje, większość zadań na 2018 r. dla Dopiewa to tylko projekty, które nie wiadomo kiedy doczekają się realizacji. Należy przy tym zauważyć, że podobnie, jak w całej Gminie, również w Dopiewie lista realizowanych zadań rozmija się z rzeczywistymi potrzebami. A nietęgie miny Wójta i przewodniczącego RG Leszka Nowaczyka przy zarzutach jednego z mieszkańców, iż jedna z najstarszych ulic w Dopiewie tj. Strażacka, jest cała w kałużach i błocie, a pobudowano nowszą ul. Pogodną (w polu) – mogą świadczyć o tym, że nie spodziewali się po mieszkańcach konserwatywnego Dopiewa umiejętności kojarzenia faktów.

niedziela, 18 marca 2018

I znowu o drogach w gminie Dopiewo – czy urzędnicy i włodarze to masochiści?



Drogi w gminie Dopiewo to temat nieśmiertelny i długo jeszcze nic się w tej materii nie zmieni. Wynika to z wielu czynników: zbyt szybkiej urbanizacji Gminy, warunków terenowych, błędnej polityki władz itp.
O tym, że wójt Adrian Napierała i Rada Gminy Dopiewo nie prowadzą właściwej polityki w zakresie infrastruktury drogowej, wiadomo w zasadzie od początku kadencji. Celowo nie ustalono listy priorytetów inwestycyjnych, aby można było kierować Gminą na zasadzie „dziel i rządź”.
Do tego dochodzi brak dostępu do informacji publicznej, m.in. na temat majątku komunalnego, co powoduje często nieuzasadnione pretensje i oczekiwania mieszkańców.

niedziela, 11 marca 2018

To i owo z gminy Dopiewo (2) 2018 r – czy decyzjami włodarzy rządzi przypadek



Jak zapewne stali Czytelnicy wiedzą, od ponad 6 lat, w przeszło tysiącu postów, starałam się oceniać działania lokalnych władz. Od dłuższego czasu zauważam (w zasadzie od początku mojej działalności blogerskiej), że zarówno władze, jak i kadra urzędnicza nie wykazuje się szczególną kreatywnością. Coraz częściej widzę, że wiele decyzji nie jest podejmowanych po szczegółowych analizach i przemyśleniach, ale na podstawie opinii osób nie związanych bezpośrednio z samorządem. Mam tu na myśli nie tylko moją skromną osobę ale również jednego z mieszkańców Dąbrówki, który od kilku lat systematycznie patrzy włodarzom na ręce – link .
Trudno oprzeć się wrażeniu, że na tej zasadzie (pod wpływem opinii zewnętrznej), podjęta została decyzja w sprawie budowy ronda na skrzyżowaniu ulic: Malinowej, Poznańskiej i Kolejowej w Dąbrówce.