Przyznam szczerze, że sposób
działania i decyzje podejmowane przez obecnych włodarzy gminy Dopiewo zaczynają
mnie przerastać i przerażać. Równocześnie odnoszę wrażenie, że kierowanie Gminą przerosło nasze władze
samorządowe. Dokąd to wszystko może prowadzić? Obawiam się, że może
skończyć się wkroczeniem organów śledczych.
Niestety to, co jest w tym
wszystkim najgorsze to fakt, że samorządy praktycznie nie ponoszą odpowiedzialności
za błędne i szkodliwe decyzje, przynoszące wymierne straty. Przykłady
marnowania środków publicznych, na nikomu niepotrzebne inwestycje, można
wymieniać bez końca. Tak samo, jak i decyzje podejmowane bez żadnych
konsultacji albo na podstawie quasi konsultacji. Uważam, że realizacja zadań, przynoszących wymierne
straty, powinna być traktowana jako przestępstwo i ścigana z urzędu. Tylko
wtedy można liczyć na zmianę w podejściu samorządów do powierzonych im przez
wyborców obowiązków.