Dziś temat odbiegający od
stereotypu. Nie będziemy zajmować się oceną działań władz gminnych. Poniżej
przedstawię kilka przykładów, jak nasi
mistrzowie szos korzystają z dróg publicznych.
O dżungli, panującej na naszych
drogach napisano tysiące artykułów. Niestety, jak na razie efekty są odwrotne
od zamierzonych. Co więcej, wielu kierowców wszelkie ograniczenia i nakładane
kary, traktują jak bezpodstawne szykany.