Jak już wspomniałam w poście z 11
października br., w ostatnich dniach zaczęły potwierdzać się wcześniejsze
plotki - kto za kim stoi w zbliżających się wyborach samorządowych. W
miesięczniku Szansa dla Gminy ujawnił
się jeden z ostatnich istotnych graczy, czyli były wójt Andrzej Strażyński. Potwierdzają się więc nie tylko moje
przypuszczenia, że bez poparcia Andrzeja Strażyńskiego i Wojciecha Jankowiaka -
Adrian Napierała pewnie nie
zdecydowałby się na kandydowanie na wójta. Potwierdza się również, że Andrzej
Strażyński w dalszym ciągu zamierza mieszać w lokalnym samorządzie, tym razem z
tylnego siedzenia.
Wywiad, którego udzielił w piśmie
"Szansa dla Gminy" jest tak cukierkowaty, że już z tego tylko powodu jego tezy i argumentacja są mało
prawdopodobne.