Trzeba powiedzieć, że początek
nowej kadencji nie jest taki, jakiego oczekiwali włodarze naszej Gminy, z
wójtem Adrianem Napierałą i przewodniczącym RG Leszkiem Nowaczykiem na czele.
Na razie nie mają czasu na spożywanie ze spokojem, owoców zwycięstwa.
Z jednej strony nowi Radni z klubu JesteśMY na Tak, z drugiej
mieszkańcy a z kolejnej przedsiębiorcy, przysparzają im trosk i przyprawiają o
ból głowy. Pierwsi nie chcą dać się spacyfikować, następni ciągle czegoś
oczekują, a tym ostatnim, chyba za dużo się naobiecywało i pojawiają się
kłopoty.
Co więcej, na przeszkodzie
prawidłowego funkcjonowania samorządu cały czas stoją arogancja,
niekompetencja, tumiwisizm i brak rzetelnej informacji.