Na forum mieszkańców Puszczykowo
– link,
ukazał się artykuł, omawiający pracę
Piotra Łoździna, jako skarbnika, na 2 stanowiskach równocześnie – w
Puszczykowie i Dopiewie. Myślę, że przez autora przemówił klasyczny syndrom
„psa ogrodnika”. Autor wyciąga wnioski nie posiadając pełnej informacji, do
tego rozwodzi się nad sprawami, które nie mają charakteru publicznego.
To, czy Piotr Łoździn ma
wystarczająco dużo czasu na wypoczynek i sen, to jest jego prywatna sprawa.
Jeżeli zgodził się na pełnienie funkcji w dwóch samorządach, to tak musi czas
zagospodarowywać, aby pogodzić wszystkie potrzeby – służbowe i prywatne. Czy
wywiązuje się ze swoich obowiązków służbowych? – to, z kolei sprawa jego oraz
jego przełożonych. Z pewnością Wójt
Dopiewa, jak i Burmistrz Puszczykowa nie zgodziliby się, aby zaniedbywał swoje
obowiązki.