Kolejne posiedzenie naszych
włodarzy – członków Rady i przedstawicieli Urzędu potwierdziło, że mieszkańcy
Gminy nie za bardzo mogą liczyć na pozytywny przełom. Co prawda, przy obecnym
składzie osobowym włodarzy, Gmina będzie lepiej lub gorzej funkcjonować, jednak
bez mocnego bodźca z zewnątrz (aktywnego udziału mieszkańców) - będzie to tylko
trwanie. Brak wśród przedstawicieli
samorządu lokalnego jakiejkolwiek indywidualności, cechującej się kreatywnością
i świeżymi pomysłami. Naszych włodarzy przeraża i przerasta każda sprawa,
odbiegająca od schematu.
W czasie posiedzenia omawiano
kilka tematów istotnych dla mieszkańców. Świadczyła o tym wyjątkowo wysoka
frekwencja – około 30 osób przybyło na Komisję. W tej sytuacji dziwi
nieobecność dwóch Radnych, którzy mają istotny wpływ na decyzje Rady Gminy –
przewodniczącego Leszka Nowaczyka i Sławomira Kurpiewskiego.