W poniedziałek, 8 lutego br.,
odbyło się kolejne posiedzenie Komisji Rolnictwa, Ładu Przestrzennego i Ochrony
Środowiska. Było to dość nietypowe posiedzenie, ponieważ dotyczyło prawie wyłącznie rozpatrzenia dwóch petycji, dotyczących
lokalizacji nowej linii elektroenergetycznej 400 kV oraz zgromadziło
wyjątkowo dużą liczbę gości. W trakcie posiedzenia okazało się, że
reprezentowane były cztery grupy, mające odmienne spojrzenie na problem. Strony
dyskusji to: Wójt Gminy wraz z przedstawicielami UG Dopiewo, w komplecie
członkowie Komisji Rolnictwa oraz kilku radnych jako słuchacze, przedstawiciele
stowarzyszenia Ruczaj oraz reprezentanci stowarzyszenia Dąbrowa. W tym gremium
zabrakło najważniejszej strony, przedstawicieli inwestora, czyli PSE-Zachód.
Przedstawiciele poszczególnych
stron, prezentowali zupełnie odmienne stanowiska, niestety zapominając, że
ostatnie słowo, zgodnie z obowiązującymi przepisami, należy do inwestora. Moim
skromnym zdaniem, z konfrontacji tej obronną ręką wyszedł Wójt oraz pracownicy
Urzędu. Radni Gminy Dopiewo, w mojej ocenie, nie stanęli na wysokości zadania.
Natomiast oba stowarzyszenie zaczynają coraz agresywniej grać nieczystymi
kartami. Zacznijmy jednak od początku.